Decyzja o pozwaniu banku wiąże się z pewnymi kosztami. W praktyce są one jednak znacznie niższe, niż większość frankowiczów się spodziewa. Co więcej, jeśli sąd orzeknie unieważnienie umowy frankowej, bank zostanie obciążony zwrotem poniesionych przez kredytobiorcę wydatków. 

Jakie koszty ponosi frankowicz na początku?

Podstawowym kosztem, jaki ponosi frankowicz na początku drogi sądowej, jest opłata sądowa od pozwu. W 2026 r. wynosi ona maksymalnie 1 000 zł, niezależnie od wartości przedmiotu sporu przekraczającej 20 000 zł, co stanowi istotne ułatwienie dla frankowiczów dochodzących roszczeń o unieważnienie umowy frankowej.

W praktyce oznacza to, że nawet przy sporach frankowych opiewających na kilkaset tysięcy złotych, koszt wejścia na drogę sądową pozostaje relatywnie niski i przewidywalny. Oprócz tego konieczne jest uiszczenie opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, która wynosi 17 zł i jest standardową opłatą administracyjną przy reprezentacji przez adwokata lub radcę prawnego.

Dodatkowym wydatkiem, który należy uwzględnić na etapie przygotowania pozwu o unieważnienie umowy frankowej, jest koszt uzyskania niezbędnej dokumentacji z banku, takiej jak historia spłat kredytu czy zaświadczenia dotyczące umowy – zazwyczaj mieści się on w przedziale od około 100 do 300 zł, choć w niektórych przypadkach może być nieco wyższy w zależności od zakresu żądanych dokumentów.

Ile kosztuje prawnik przy sprawie frankowej?

Przedmiotem zainteresowania frankowicza, który waha się czy pozwać bank, pozostaje wynagrodzenie pełnomocnika. W praktyce kancelarie stosują różne modele rozliczeń. Najczęściej pojawia się opłata początkowa oraz wynagrodzenie za sukces, uzależnione od wyniku sprawy.

Wiele kancelarii stosuje model mieszany, w którym niższa opłata na początku jest równoważona przez wynagrodzenie uzależnione od wygranej. Kancelarie coraz częściej dostosowują zasady współpracy do sytuacji konkretnego klienta, umożliwiając mu wybór wariantu finansowania. Kancelaria Mędrecki Wilk i Wspólnicy oferuje możliwość doboru modelu współpracy, gdyż zdaje sobie sprawę, że taka możliwość może istotnie zwiększyć dostępność dochodzenia roszczeń, a jednocześnie zapewnić profesjonalne prowadzenie sprawy na każdym jej etapie.

Tall electricity pylon with multiple power lines against a sunset sky at dusk.

Dodatkowe koszty w trakcie procesu w sprawie frankowej

W toku postępowania mogą pojawić się dodatkowe wydatki, choć nie w każdej sprawie mają one miejsce. Dotyczy to w szczególności opinii biegłego, której koszt może wynosić uśredniając od około 2 000 do 5 000 zł. W praktyce w sprawach dotyczących nieważności umowy kredytu frankowego powołanie biegłego nie jest standardem i spotykane jest coraz rzadziej. W sprawach frankowych często nie zachodzi potrzeba przeprowadzania skomplikowanych dowodów, co ogranicza konieczność ponoszenia dodatkowych kosztów.

W przypadku wniesienia apelacji ponownie pojawia się opłata sądowa, która również nie przekracza 1 000 zł.

Ryzyko kosztów w przypadku przegranej

Każde postępowanie sądowe wiąże się z określonym ryzykiem. W przypadku niekorzystnego rozstrzygnięcia frankowicz może zostać obciążony kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego strony przeciwnej. Przy sprawach o wysokiej wartości przedmiotu sporu mogą one wynosić około 10 800 zł. Jest to konsekwencja ogólnych zasad odpowiedzialności za wynik sprawy.   Jednakże należy uwzględnić, że aktualna linia orzecznicza w sprawach frankowych jest ugruntowana i korzystna dla konsumentów, co w istotny sposób ogranicza powyższe ryzyko procesowe.

Power lines and tall transmission towers silhouetted against a colorful sunset sky, with a dark blue overlay and company logo in the lower-left corner reading 'Medrecki Wilk Wspólnicy'

Czy koszty można odzyskać?

W przypadku wygranej w sprawie frankowej sąd zasądza od banku zwrot kosztów procesu. Obejmuje to zarówno opłatę sądową, jak i koszty zastępstwa procesowego. W efekcie rzeczywisty ciężar finansowy postępowania zostaje w dużej mierze przeniesiony na bank.

Podsumowanie – ile realnie kosztuje sprawa frankowa w 2026 r.?

Koszty związane z unieważnieniem umowy frankowej nie stanowią obecnie bariery nie do pokonania. Konstrukcja przepisów oraz praktyka rynkowa powodują, że możliwe jest dopasowanie modelu prowadzenia sprawy do indywidualnej sytuacji klienta. W połączeniu z możliwością odzyskania kosztów po wygranej sprawie sprawia to, że dochodzenie roszczeń przeciwko bankowi pozostaje realną i racjonalną decyzją.

NAJCZĘŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA

Czy trzeba mieć dużą kwotę, żeby rozpocząć sprawę frankową?

Nie. Konstrukcja przepisów związana z kosztami sądowymi powoduje, że koszty początkowe nie stanowią istotnej bariery. Dodatkowo wiele kancelarii dostosowuje sposób rozliczenia do możliwości klienta.

Czy w trakcie procesu pojawiają się dodatkowe koszty?

Może się tak zdarzyć, ale nie w każdej sprawie. Zależy to od przebiegu postępowania i decyzji sądu co do przeprowadzania dowodów.

Czy ryzyko przegranej wiąże się z dodatkowymi kosztami?

Tak. W przypadku niekorzystnego rozstrzygnięcia sąd może obciążyć kredytobiorcę kosztami procesu. Wynika to z ogólnych zasad postępowania cywilnego.

Czy po wygranej można odzyskać poniesione koszty?

Tak. Sąd co do zasady zasądza ich zwrot od banku, co w praktyce oznacza, że ciężar finansowy postępowania zostaje w dużej mierze przeniesiony na stronę pozwaną.

author avatar
Marzena Odrobińska
Radca, prawny, zastępca Kierownika Zespołu w Kancelarii Mędrecki Wilk i Wspólnicy. Absolwentka Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Wpisana na listę radców prawnych przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Rzeszowie.