Wielu frankowiczów stoi dziś przed ważną decyzją. Chcą sprzedać mieszkanie albo dom, ale jednocześnie toczą sprawę z bankiem. Pojawia się więc wątpliwość. Czy można sprzedać nieruchomość w trakcie procesu o unieważnienie kredytu CHF? A może lepiej poczekać na wyrok?
Obecnie krąży wiele sprzecznych informacji. Jedni uważają, że sprzedaż wszystko komplikuje. Inni twierdzą, że nie ma to żadnego znaczenia. Prawda leży pośrodku. Sprzedaż jest całkowicie możliwa i legalna. Nie odbiera prawa do wygranej z bankiem. Są jednak sytuacje, gdy kilka miesięcy cierpliwości może zwyczajnie bardziej się opłacać.
Czy można sprzedać mieszkanie z kredytem frankowym w trakcie sprawy?
Tak. Nie ma żadnego zakazu. Sprawa sądowa dotyczy umowy kredytu, a nie własności nieruchomości. To kluczowa różnica. Sąd bada, czy umowa kredytu CHF jest nieważna albo zawiera klauzule niedozwolone. Możesz więc sprzedać mieszkanie nawet dzień po złożeniu pozwu. Proces nadal będzie się toczył normalnie. Twoje roszczenia wobec banku pozostają bez zmian.
Co dzieje się z hipoteką przy sprzedaży?
Przy sprzedaży trzeba jedynie rozliczyć kredyt z bankiem. To standardowa procedura. Część ceny trafia bezpośrednio do banku na spłatę zadłużenia. Bank wydaje zgodę na wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej. Po transakcji frankowicz nie jest już właścicielem nieruchomości, ale nadal jest stroną umowy kredytu. A więc nadal może dochodzić swoich praw w sądzie.
Czy po sprzedaży nadal odzyskam pieniądze z banku?
Tak. Jeśli sąd unieważni umowę kredytu, strony muszą się rozliczyć. Ty oddajesz wyłącznie kapitał, który faktycznie otrzymałaś. Bank oddaje wszystkie raty, odsetki, prowizje i inne opłaty. Jeżeli wcześniej spłaciłaś kredyt przy sprzedaży mieszkania, bank po prostu zwróci Ci nadpłatę. To często bardzo duże kwoty. W praktyce wielu frankowiczów odzyskuje kilkadziesiąt albo kilkaset tysięcy złotych już po sprzedaży nieruchomości. Dlatego sprzedaż sama w sobie nie jest zagrożeniem.
Skoro można sprzedać, to kiedy warto poczekać na wyrok?
Tu wchodzimy w aspekt finansowy i strategiczny. Bo choć sprzedaż jest możliwa, nie zawsze jest najbardziej opłacalna w danym momencie. Banki często zawyżają saldo zadłużenia. Przy sprzedaży zażądają spłaty pełnej kwoty według własnych wyliczeń. Jeśli poczekasz na wyrok, rozliczenie bywa znacznie korzystniejsze. Zamiast dopłacać bankowi, to bank oddaje pieniądze Tobie. Gdy termin wyroku jest bliski czyli sprawa jest już na finiszu, czekanie ma sens. Kilka miesięcy może przynieść ogromną różnicę finansową. Po wyroku sytuacja jest prostsza. Nie trzeba negocjować z bankiem. Nie trzeba spłacać „salda z tabeli”. Masz jasne rozliczenie wynikające z orzeczenia sądu. Gdy w sprawie mamy zabezpieczenie roszczeń. W większości spraw frankowych sądy wstrzymują obowiązek płacenia rat na czas procesu. W takiej sytuacji presja finansowa jest mniejsza. Możesz spokojnie poczekać na rozstrzygnięcie, bez pośpiechu i bez stresu.
Kiedy sprzedaż od razu ma sens?
Są też sytuacje, gdy zwlekanie nie jest potrzebne. Na przykład przy przeprowadzce do innego miasta. Przy rozwodzie. Przy pilnej potrzebie gotówki. Albo gdy trafia się bardzo dobra oferta kupna. W takich przypadkach możesz sprzedać mieszkanie bez obaw o utratę roszczeń. Sprawa frankowa będzie toczyć się dalej. A po wyroku bank odda Ci należne pieniądze. Prawo jest tu po stronie kredytobiorców.
Jak bezpiecznie podjąć decyzję? | Podsumowanie
Najlepiej wszystko przeliczyć. Sprawdzić historię wpłat. Obliczyć nadpłaty. Porównać saldo banku z możliwym rozliczeniem po wyroku. Dopiero wtedy widać, czy czekanie ma realny sens. Jeżeli masz wątpliwości skontaktuj się z Naszą Kancelarią. Dokonujemy darmowej analizy umowy i przeliczamy roszczenia. Sprawdzamy, ile możesz odzyskać po wyroku. Doradzamy, czy sprzedaż teraz jest bezpieczna i opłacalna. Pomagamy też w kontaktach z bankiem i rozliczeniu hipoteki. Dzięki temu decyzja opiera się na faktach, a nie na domysłach. Jeśli planujesz sprzedaż nieruchomości z kredytem frankowym, warto skonsultować sytuację wcześniej.
Najczęściej zadawane pytania
Czy mogę sprzedać mieszkanie podczas procesu frankowego?
Tak. Prawo tego nie zabrania, a proces toczy się dalej.
Czy sprzedaż mieszkania odbiera mi prawo do zwrotu pieniędzy?
Nie. Roszczenia wynikają z umowy kredytu, nie z posiadania nieruchomości.
Czy bank musi zgodzić się na sprzedaż?
Nie. Po całkowitej spłacie musi wydać jedynie zgodę na wykreślenie hipoteki.
Czy warto poczekać na wyrok?
Często tak, szczególnie gdy saldo banku jest wysokie lub sprawa jest bliska końca.
Kiedy najlepiej porozmawiać z prawnikiem?
Przed podpisaniem umowy sprzedaży, aby policzyć oba scenariusze i wybrać korzystniejszy.




